niedziela, 5 marca 2017

Wycieczka do Londynu w 5 krokach


 
Zastanawiałam się ostatnio, ilu z Was rezygnuje z zagranicznych podróży, bo raz za drogie, dwa nie znam języka, trzy nie wiem jak zabrać się za organizację. Nie mówię tu o wykupionej wycieczce w biurze podróży, gdzie od A do Z zorganizują wszystko za nas, a my mamy się jedynie spakować i wstawić o umówionej porze w ustalone miejsce. Chodzi mi o wyjazd, gdzie szczegółowo sami musicie ustalić przelot, nocleg, jedzenie itp. Obecnie jestem w trakcie organizacji takiego wypadu, zresztą kolejny raz w życiu, więc coś na ten temat wiem. Zatem do dzieła - wycieczka do Londynu w kilku krokach! 

Krok 1 - termin
Ustalenie terminu nie jest taką oczywistą sprawą. Musisz tu wziąć po uwagę kiedy możesz iść na urlop w pracy i kiedy są tanie loty. Jeśli chcesz lecieć tanio, to nie wybieraj jednego konkretnego terminu. Zanim ostatecznie zaklepiesz sobie urlop w pracy, najpierw kup bilety. Nie ma co mydlić oczu, tanie bilety trzeba upolować. Nie ma tu żadnej prawidłowości, czasem uda Ci się zdobyć je 3 miesiące wcześniej, a czasem 3 dni. Ja zawsze najpierw przeglądam strony, przez które bezpośrednio możesz kupić bilety i sprawdzam, porównuję. Takie strony zazwyczaj doliczają sobie opłatę za jednego pasażera ok.70zł. Dlatego wynajduję na tych stronach tanie loty, aby później zamówić je bezpośrednio na stronie Ryanair czy Wizzair. Ceny danego lotu mogą się różnić kilka złotych, ale zazwyczaj i tak wychodzi taniej niż przez pośrednika. Przeglądaj ceny, dni, godziny odlotu i wybieraj najlepsze i najtańsze. Pamiętaj, żeby przy wyborze doliczyć czas i koszt dojazdu na lotnisko. Czasem po doliczeniu kosztu przejazdu na lotnisko okazuje się, że taniej wyniesie nas lecieć z naszego, mniej znanego portu lotniczego. Weź kartkę, długopis do ręki i pisz, licz, porównuj. Jak jesteś już zdecydowany na konkretny lot sprawdzaj ceny nawet kilka razy dziennie, zmieniają się one nawet co kilkadziesiąt minut. Nie przerażaj się jak cena będzie droższa, bo za chwilę może znów być niższa. 


Krok 2 - nocleg
Mamy bilety, to teraz musimy gdzieś spać. Najpierw proponuję przypomnieć sobie o rodzinie, znajomych, którzy tam mieszkają, może mogą Was przenocować (zawsze to troszkę taniej), albo mają jakiś znajomych, którzy chętnie wynajmą kawałek pokoju, czy podłogi na kilka nocy za niewielkie pieniądze. Jeśli jednak nie masz takich znajomości, to nic się nie dzieje. Trzeba wziąć sprawy w swojej ręce i poszukać noclegu. Tu podobnie jak w Polsce z pomocą przychodzi Internet. W Internecie wrzuć w wyszukiwarkę hasło noclegi w Londynie i gwarantuję, że nie wyszuka samych hoteli z górnej półki. Przez Internet możesz wynająć łóżko w wieloosobowej sali, lub prywatny pokój w hostelu, albo mieszkanie.Ceny są różne od 70zł wzwyż w zależności od wymaganego standardu i strefy w Londynie. Sama rezerwacja nie jest specjalnie trudna. Dokonujesz jej przez Internet, wybierasz termin, robisz przelew w złotówkach i masz gdzie spać w Londynie :)

Krok 3 - lot
Wszyscy Ci, którzy chociaż raz lecieli wiedzą, że ta podróż różni się od przejazdu pociągiem, czy busem. Po pierwsze dokładnie przeczytaj co możesz zabrać ze sobą, co można przewieźć w bagażu podręcznym i jakie są jego wymiary i waga. Pamiętaj, że odprawa może chwilkę potrwać, więc nie jedź na lotnisko na ostatnią chwilę.Szczególnie jest to ważne w drodze powrotnej, gdzie jeśli nie znasz angielskiego to chwilkę Ci zajmie odnalezienie się na którymś z ogromnych londyńskich lotnisk. 


Krok 4 - Londyn
Zaplanuje wycieczkę wcześniej, co chcesz zobaczyć, gdzie pójść i weź odpowiednią ilość pieniędzy. Proponuję wymienić je w Polsce, żeby pojechać już z funtami w kieszeni. Pamiętaj, że Londyn jest gigantyczny. Weź pod uwagę, że musisz dostać się jakoś z lotniska do miejsca, gdzie będziesz spać. Jeśli nie chcesz brać taxi, to możesz pojechać autobusem. W Internecie, jeszcze w Polsce możesz sprawdzić mniej więcej ceny biletu i czas przejazdu. Chyba najpopularniejszą linią jadącą z lotnisk do Victoria Coach Station jest National Express, które odjeżdżają co kilkanaście minut. Sama podróż do centrum Londynu nie trwa najkrócej. 

Krok 5 - język
Jeśli nie znasz angielskiego, to i tak sobie poradzisz. W Londynie ludzie są przyjaźnie nastawieni do innych, a poza tym na każdym kroku można spotkać Polaków. Wielu z nich pracuje, jako kierowcy autobusów i zwyczajnie możesz z nimi pogadać w naszym ojczystym języku. Poza tym przydadzą Ci się stare poczciwe rozmówki, które kupisz za 10 zł w księgarni w kraju. Zabierz ze sobą je i przewodnik, a wtedy bez problemu zobaczysz wiele londyńskich atrakcji. 

Samodzielna organizacja wycieczki sprawia mnóstwo frajdy i przynosi satysfakcję. Polecam planowanie takich wyjazdów. Mimo, że zajmie Ci to trochę czasu to zaoszczędzisz pieniądze. Takie wycieczki są zdecydowanie tańsze od tych organizowanych przez biuro podróży. Nie bójcie się, zaryzykujcie i lećcie. Do odważnych świat należy :)

28 komentarzy:

  1. U mnie najgorszym gwoździem w planowaniu podróży jest transport. Nie znoszę autobusów lub metro i zdecydowanie jestem miłośniczką wędrówek. Według mnie można wtedy odkryć miasto z zupełnie innej, wyjątkowej perspektywy.
    Fajny plan na organizację wycieczek !
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piesze spacery po ulicach miast - kocham to! :) ale bądź co bądź metrem, czy autobusem czasem trzeba się przemieścić, chociaż z lotniska, czy dworca. Spacer z plecakiem nie jest już tak przyjemny :D :D

      Usuń
    2. Oh nie ma nic lepszego w odkrywaniu miasta niż spacery! Ale faktycznie, że jeśli chce się zobaczyć sporo atrakcji turystycznych w krótkim czasie metro jest niezbędne ;)

      Usuń
    3. A jak ten spacer odbywa się jeszcze wiosennym lub letnim wieczorem to już pełnia szczęścia :)

      Usuń
  2. Planuję kolejny wyjazd do Londynu w sierpniu, więc te rady bardzo mi się przydadzą! Londyn to niesamowite miasto - trzeba by kilku miesięcy, by dobrze je poznać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak, chociaż w takich krótkich powiedzmy "weekendowych: wypadach jest swój urok :)

      Usuń
  3. Ah Londyn Londyn .. pięknie tam pomimo ze pogoda taka kapryśna. Jak dla mnie na dłuższą metę depresyjna. Ale miasto fajne. Londyn ma swój niepowtarzalny klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się piękne, nie ma takiego drugiego w Europie, chociaż każde jest na swój sposób wspaniałe :)

      Usuń
  4. W Londynie bylam raz dawnooo temu ;) Widze ze wiele sie zmienilo :) Ale plany na 2017 juz zamkniete takze moze w 2018 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Londyn ciągle się zmienia, ale klimat pozostaje ten sam :)

      Usuń
  5. Uwielbiam Londyn! Nie mogę się doczekać, aż polecę tam po raz kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasiu gratuluję bloga! Będę śledzić :) W Londynie nigdy nie była, ba, nawet nie leciałam samolotem, teraz wszystko może być leciutko utrudnione, bo wycieczki z dzieckiem w ogóle trzeba planować jeszcze konkretniej :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i oczywiście zapraszam :) Z dzieckiem to już wyższa szkoła jazdy, ale wszystko da się zorganizować ;)

      Usuń
  7. Nie chcę utrudniać , ale wydaje mi się , że bez podstawowej znajomości angielskiego to nie ma co jechać do Anglii ( krok 5). Szkoda czasu i pieniędzy na błąkanie się po wielkim mieście. Moja rada - przysiąść rok nad angielskim i można ruszać , nie tylko do Londynu :)
    pozdr
    bm
    .......................................
    https://bigmarkk.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do odważnych świat należy,a bez języka da rade nie mowie ze jest łatwo ale można przeżyć :)

      Usuń
    2. Zgadzam się, znajomość języka oczywiście pomaga i ułatwia wiele spraw, jednak bez niej też można się obejść. :)
      Bookendorfina

      Usuń
  8. Ten schemat pasuje praktycznie do każdej zagranicznej podróży (no może z drobnymi różnicami, jeśli trzeba wcześniej zadbać np.o wizę).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje,to jest na przykładzie Londynu bo tam byłam ale pasuje do każdego miasta :)

      Usuń
    2. Masz racje,to jest na przykładzie Londynu bo tam byłam ale pasuje do każdego miasta :)

      Usuń
  9. Tytul jest troche mylacy, to po prostu ogolne porady jak zaplanowac podroz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest na przykładzie Londynu,ale można zastosować do każdego miasta :)

      Usuń
  10. Osobiście? Bardzo lubię Londyn i już niedługo jadę tam po raz kolejny :) Ciekawa jestem, co Ci się tam najbardziej podobało? Pozdrawiam, A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Londyn to wspaniałe miejsce o niespotykanym klimacie :) Chyba najbardziej mi się podobały parki, które są nieporównywalne do lubelskich :)

      Usuń
  11. W Londynie byłam jeszcze w liceum, w czasach przed UE, wtedy trzeba było dostać najpierw wizę. Podróż tam była bardziej skomplikowana. Dzisiaj bez konkretnego planu, każdy zaradny człowiek sobie tam poradzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, wtedy wszystko inaczej wyglądało. Teraz wyprawę można zorganizować w kilka godzin :)

      Usuń
  12. Londyn jest super! Mieszkam tu od 7 lat i zdecydowanie polecam wczesniejsze planowanie. Jest tyle fajnych miejsc, ktore warto odwiedzic wiec wiec odpowiedniego plans nie uda sie nam odwiedzic wiekszosc z niech , odleglosci sa bardzo czasochlonne .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo on jest gigantyczny, ale warty poświęcenia mu kilku chwil uwagi :)

      Usuń