niedziela, 22 stycznia 2017

Kilka prostych zasad oszczędzania


Znacie to? Koniec miesiąca już blisko, a portfel z każdym dniem robi się coraz szczuplejszy. Zapłaciłaś wszystkie rachunki, raty, codzienne zakupy pochłonęły swoje i na przyjemności niewiele zostało. A tu na Twoje nieszczęście nowa para butów tak ślicznie uśmiecha się do Ciebie ze sklepu. Wtedy pojawia się odwieczny dylemat kupić czy nie kupić? - oto jest pytanie. Na takie dylematy jest proste rozwiązanie - nauczyć się zarządzać domowym budżetem. Przedstawiam Wam garść przydatnych rozwiązań. 

1. Planujemy
 Jak już doskonale wiecie jestem miłośniczką planowania :) Uważam, że sprawdza się również w zarządzaniu domowym budżetem. Sami najlepiej wiemy, jakie miesięczne kwoty wpływają na nasze konto. Warto na początku miesiąca tę kwotę rozmienić na drobne i skrupulatnie zaplanować każdy wydatek. Wiadomo, często pojawiają się niespodziewane wydatki. Spróbujmy je przewidzieć i oszacować kwotę, jaką na nie, być może będziemy musieli przeznaczyć. Jeśli nic takiego się nie wydarzy będą to nasze oszczędności. 

2. Zakupy rób z listą
Sporządzenie listy produktów do kupienia ułatwi i przyspieszy nasze zakupy. Z listą w ręku nie kupimy miliona niepotrzebnych rzeczy, nie będziemy wałęsać się bez celu po sklepie i tym samym zaoszczędzimy pieniądze i czas. Dobrym patentem jest rozplanowanie posiłków na tydzień. Wtedy z jednych produktów możemy przygotować więcej potraw. Wykorzystując wszystko nie marnujemy jedzenia. 


3. Zostań łowcą promocji
Szukaj promocji, przeglądaj strony sklepów, gazetki i kupuj produkty po okazyjnych cenach. Tylko uwaga, bardzo łatwo tutaj popaść w skrajność i biegać od sklepu do sklepu kupując wszystko co najtańsze. W ten sposób w domu powstaje nam mały magazyn rzeczy, których nie jesteśmy w stanie w pełni wykorzystać. Szukaj promocji, ale tych produktów, które akurat są Ci potrzebne. 

4. Dobry zwyczaj nie pożyczaj
Staraj się nie wydawać pieniędzy, których aktualnie nie posiadasz. Wydawanie na zapas wpędzi Cię w poważne finansowe tarapaty. Jeśli naprawdę nie musisz, to nie pożyczaj ani od rodziny, ani od banku. Jeśli Twój domowy budżet jest na wyczerpaniu, to lepiej odpuścić sobie kolejną parę butów czy nową sukienkę. 


5. Naucz się oszczędzać
Spróbuj w każdym miesiącu odłożyć jakaś konkretną kwotę. Wymyśl cel i konsekwentnie odkładaj na niego. Mogą to być wymarzone wakacje, albo nowy samochód czy telefon. Określ kwotę, którą będziesz potrzebować do realizacji marzenia i staraj się co miesiąc odkładać na nie. Możesz zacząć od mniejszych kwot. Jak oszczędzanie stanie się Twoim nawykiem powiększysz ilość odkładanych pieniędzy. Szybko zobaczysz, że to możliwe i nie takie straszne. 

6. Kontroluj wydatki
Weź kartkę papieru, długopis i spisuj wszystkie pieniądze jakie wydałaś każdego dnia. Możesz zrobić tabelę z podziałem na zakupy, rachunki i przyjemności. W ten sposób będziesz mieć kontrolę swoich wydatków. Już pierwszy miesiąc analizy pozwoli Ci określić na co wydajesz za dużo pieniędzy. Tylko uwaga, tutaj bardzo ważna jest konsekwencja. 

Mam nadzieję, że tych sześć krótkich i prostych zasad pozwoli Ci opanować domowy budżet. Przestrzeganie ich sprawi, że będziesz bardziej świadomie wydawać i oszczędzać pieniądze. Oczywiście nie od razu Rzym zbudowano, dlatego nie zniechęcaj się po pierwszych porażkach. Właściwe zarządzanie budżetem wymaga cierpliwości, wytrwałości, konsekwencji i przede wszystkim dobrych chęci. Spróbuj, warto robić przemyślane zakupy i kończyć miesiąc z nie tak wyszczuplonym portfelem. Powodzenia! Ciekawa jestem, jakie są Wasze sposoby na zapanowanie nad domowymi finansami. Koniecznie podzielcie się nimi ze mną.

10 komentarzy:

  1. Dobre rady! :) Im więcej zaoszczędzimy, tym bardziej szkoda nam wydawać :)

    http://lapaczchwilfoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos w tym jest :) a za zaoszczędzone pieniążki można zrealizować marzenia. Chociaż polecam również realizacje tych do których pieniędzy nie potrzeba :)

      Usuń
  2. Świetne wskazówki!
    Ja do sklepu zazwyczaj chodzę z listą zakupów, bo inaczej popadam w skrajności - kupuję albo za dużo albo dla odmiany kompletnie nic ;D
    Obserwuję !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lista z zakupami w sklepie to bezwzględny obowiązek :) inaczej wyjdziesz ze wszystkim tylko nie z tym po co przyszlas :D

      Usuń
  3. dziękuje za przypomnienie wskazówek, zawsze się zatracę i stracę więcej niż chciałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam sie na przyszłość. Zarzadzanie budżetem fajna sprawa :)

      Usuń
  4. 6 - analiza wydatków może być fajnym punktem wyjścia do tego, żeby określić sobie ile możemy przeznaczyć na konkretne wydatki - czasem trzeba trochę przyciąć ilość wydawanych pieniedzy, a czasami warto... coś dodać - np. na rozwój osobisty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego warto robić taką analizę. Szybko wyjdzie na jaw gdzie można odjąć, a gdzie dodać. Wyjdzie nam to tylko na dobre :)

      Usuń
  5. Najważniejsze to tworzyć domowy budżet w jakims dokumencie chociażby excelu, kilka miesięcy obserwować gdzie pieniądze nam uciekają a potem wziąć sprawy w swoje ręce i powiedzieć pieniądzom gdzie chcemy żęby poszły!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój ulubiony punkt to nie pożyczaj. Nigdy nie wzięłam kredytu i na 99% powiem, że nigdy nie wezmę :)

    OdpowiedzUsuń